Fotograf Łomża Mariusz Patalan
Makijaż ślubny wykonała Katarzyna Serafińska w Łomży.
Ceremonia ślubna miała miejsce w Kościele Najświętszej Maryi Panny w Łomży. Zabawa weselna na sali Kryształowy Dwór w Giełczynie.
Film z wesela – Just Married Video
Pamiątka ślubna – niezapomniane fotografie
W ten wyjątkowy dzień, w którym drogi dwóch zakochanych osób łączą w jedną ścieżkę małżeńskiego życia, wszystko jest przepiękne i niepowtarzalne. Ulotne chwile zdają się unosić do nieba niczym lampiony życzeń. Warto je złapać i zatrzymać na zawsze, nie pozwalając im pokryć się kurzem codzienności. Gwarantem uwiecznienia dnia ślubu, będzie oczywiście dobry fotograf specjalizujący się w tego rodzaju fotografiach.
Wesela takie jak u Martyny i Daniela to jedno z tych, które zapadają w pamięci. Piękna para, uśmiech na twarzach zakochanych towarzyszący przez całe wesele, moc atrakcji, które stawia wesele na głowie – dosłownie bo jak nazwać inaczej taniec capoeira w wykonaniu pana młodego.
Pisałem już we wcześniejszych artykułach, że moje Panny Młode dość często w sezonie ślubnym wybierają makijaż wykonany przez Katarzynę Serafińską. Również tym razem odwiedziłem Studio Dalia w Łomży, aby podpatrzeć przygotowania Martyny do tego pięknego dnia ślubu.
Po wykonaniu makijażu udaliśmy się do domu Panny Młodej, gdzie w pomoc przy ubieraniu sukni zaangażowała się świadkowa oraz mama panny młodej. Zdjęcia detali ubrania, długiego welonu, biżuterii tworzą całą otoczkę ślubu. W nich zawarta jest też magia i często godziny spędzone na ich wybieraniu przez pary młode. Na dworze czekał już zabytkowy biały samochód marki Mercedes, którym państwo młodzi udali się do kościoła. Zanim jednak to nastąpiło, zrobiłem kilka portretów pięknej Martyny i pojechałem do domu Pana Młodego.
Daniel od samego początku emancypował radością, żartami jakby ćwiczył tygodniami przed ślubem do swojej roli. Brak stresu owocował też dobrymi zdjęciami, fajnym klimatem, który także udzielał się gościom i rodzinie. Po błogosławieństwo rodziców wszyscy udali się do Kościoła Najświętszej Maryi Panny w Łomży.
Zazwyczaj Pary Młode pojawiają się w Kościele wcześniej aby podpisać dokumenty. Martynę dostojnym krokiem do ołtarza odprowadzał tata. Moim zdaniem jest to fajny zwyczaj, taki trochę amerykański, jednak z klasą i miłym gestem. Martyna i Daniel trafili na księdza, który znany jest z grania na gitarze. Takie widoki nie zdarzają się zbyt często w kościołach. Ten klimat znacznie upiększył ceremonię zaślubin.
Zabawa weselna odbyła się na sali Kryształowy Dwór w Giełczynie. Bez wątpienia to jedna z ładniejszych sal weselnych w okolicy Łomży. Wnętrze jest eleganckie, duża nowoczesna przestrzeń ale także otoczenie na zewnątrz tworzy niepowtarzalny klimat. Fontanna, altana, plac zabaw dla dzieci, to tylko nieliczne atrakcje jakie zapewniają właściciele sali weselnej z Giełczyna. Państwo Młodzi zadbali też o wiele dodatków na okrągłych stołach – regulamin weselny, lizaki w prezencie dla gości czy papierowe kolibry (chyba) z imieniem i nazwiskiem na kieliszkach.
Zazwyczaj o zespołach weselnych nie piszę na stronie z wielu przyczyn, jednak tu zatrzymam się na chwilę i pochwalę zespół Express z Zambrowa (chyba taka nazwa, bo nie mają niestety nawet swojej strony, żeby sprawdzić i podlinkować. Doczekali się strony więc zapraszam do kontaktu) Tak czy inaczej rozpoznawalni są po swoich czarnych cylindrach. Samej muzyki nie będę oceniał, bo każdy ma inny gust, jednak forma prowadzenia zabawy weselnej, tańców dla gości i zaangażowania wodzirejskiego, według mnie jest na najwyższym poziomie.
Goście szaleni na parkiecie, zwariowani za stołami oraz co ważne otaczający parę młodą ciepłem i serdecznością. Działo się naprawdę wiele na tym weselu. Fotobudka od dwóch sezonów ślubnych to już hit na weselach w naszej okolicy. Moim zdaniem ma tyle samo plusów co minusów. Zaczynając od tych pozytywnych to oczywiście dobra zabawa, integracja i zwariowana pamiątka w postaci poprzebieranych zdjęć gości, które można wkleić później w księgę pamiątkową. Natomiast ogromnym i chyba jedynym minusem tej atrakcji jest pochłaniacz czasu, jaki goście weselni poświęcają na robienie sobie zdjęć – czasem jest to nawet dwie godziny, bo niektórzy robią zdjęcia po kilka razy w różnych grupach. Trzeba samemu wyliczyć i zdecydować czy lepiej aby goście bawili się na parkiecie czy czekali w kolejce przy fotobudce. Na tym weselu akurat tańca na pewno nie brakowało. Można było wygrać nawet złoty puchar w tej kategorii. A co powiecie na szybkie warsztaty capoeira podczas wesela? Pomimo, że pierwszy raz spotkałem się aby gościła na weselnych parkietach to taniec sprawił sporo emocji i zabawy. Dobrze, że spodnie Daniela nie pękły w kroku od tych wygibasów :) Chociaż i to nie popsuło by na pewno, tego pięknego wesela wypełnionego radością i miłością Państwa Młodych.
Na koniec dorzucam film z wesela, który przygotowali Piotr Januszewicz, Szymon Fiedorek z Just Married Video
Tagi: Fotograf Łomża, Fotograf ślubny łomża, fotografia ślubna łomża














4 Comments
Uwielbiam tę parę ❤
Piękna para młoda i zdjęcia :)
Fakt. Na samą myśl ślubu gęba się śmieje :)
Mam co raz większe szczęście do takich fajnych Par.