retuszBardzo często w mojej pracy fotografa pada zapytanie od klientów „Czy obrabia Pan zdjęcia przed oddaniem?
Odpowiedź oczywiście brzmi – Tak.
Nigdy nie oddaję zdjęć tzw. prosto z aparatu. To oczywiste, że chcecie, aby zdjęcia z każdej sesji wyglądały jak najlepiej, a Wy na nich pięknie, elegancko, korzystnie. Tym bardziej na zdjęciach z tak ważnej uroczystości jaką jest ślub. Czyż nie dlatego, kobiety są zazwyczaj świetnie przygotowane – wizyta u fryzjera, wizażystki i często manicurzystki? Panowie również, co raz częściej korzystają z zabiegów kosmetycznych.

Dlatego na to, jak wyglądacie na zdjęciach, ma wpływ 5 elementów: Wy, fotograf, kadr zdjęcia (ujęcie), makijaż i obróbka graficzna.

Etapy mojej pracy i obróbki graficznej

Zapewne nie każdy wie lub zdaje sobie sprawę, że praca fotografa to nie tylko te kilka godzin spędzonych podczas sesji zdjęciowej lub reportażu ślubnego. Aby uzyskać jak najlepsze rezultaty i efekt końcowy większość czasu i swojej energii fotograf poświęca nad obróbką graficzną zdjęć.
1. Pierwszym etapem jest selekcja zrobionych zdjęć. Wbrew pozorom czasami jest ona bardzo trudna, ponieważ do przejrzenia mam często ok. 2000 zdjęć. Bywa też tak, że z kilku świetnych zdjęć ciężko wybrać te najlepsze.
2. Drugim etapem jest obróbka graficzna, tzw. postprocessing wyselekcjonowanych zdjęć, który jest czasochłonny tym bardziej w pracowitym okresie ślubnym. Średnio na obróbkę jednego zdjęcia studyjnego w zależności od oczekiwań klienta poświęcam od 1-3h, natomiast na 1 zdjęcie ślubne poświęcam około 5 minut. Przy ilości 350 – 450 zdjęć postprocessing w przeliczeniu zajmuje mi około 30-40 godzin pracy przy komputerze. Warto zaznaczyć, że fotograf to też człowiek, który czasem się męczy i musi także znaleźć czas na odpoczynek, zjeść obiad, poświęcić czas rodzinie, czy załatwić sporo codziennych rzeczy :) To między innymi dlatego nie oddaję zdjęć dzień, czy dwa dni po zakończeniu zlecenia.

Dlaczego RAW i co to w ogóle jest?

Wszystkie zdjęcia na aparacie wykonuję w formacie RAW. Jest to format zapisu zdjęć bardzo często używany przez profesjonalnych fotografów. Słowo „raw” z angielskiego oznacza „surowy”. W przypadku fotografii cyfrowej mowa o zdjęciu niepoddanym żadnym modyfikacjom, prosto z matrycy aparatu, które dopiero po „wywołaniu” nabiera właściwych kształtów. RAW jest cyfrowym odpowiednikiem negatywu, który w erze fotografii analogowej należało wywołać w ciemni fotograficznej. Obecnie komputer ze specjalistycznym oprogramowaniem do obróbki fotografii zastępuje mi ciemnie XXI wieku. Na etapie „wywoływania” cyfrowego negatywu, czyli właśnie RAW-a, mam pełną kontrolę nad zdjęciem i nad tym jaki finalny efekt zamierzam osiągnąć. W przeciwieństwie do formatu JPG, który po prostu wprowadza w tej kwestii duże ograniczenia.

Co tak naprawdę obrabiam?

Najczęściej moja obróbka zdjęć polega na poprawie jasności, kontrastu oraz kolorów (balansu bieli). Są to podstawowe operacje, którym musi zostać poddane każde zdjęcie. Część zdjęć wymaga bardziej zaawansowanego dopieszczenia i pracy na warstwach w programie graficznym. O samym procesie retuszu zdjęć studyjnych nie będę się rozpisywał bo jest on zbyt złożony. Natomiast jeżeli chodzi o fotografię ślubną to czasem zdarza się że usuwam np. pot z czoła pary młodej, jakieś zabrudzenia, defekty skóry jak krostki itp, tak aby wasze zdjęcia wyglądały pięknie ale też naturalnie.

A jak to wygląda po wszystkim?

Poniżej przedstawiam kilka zdjęć przed i po obróbce. Tego typu efektów nie udałoby się osiągnąć za pomocą samego aparatu. Dzięki połączeniu wszystkich 5 elementów o których wspomniałem powyżej otrzymujecie to, czego oczekujecie od profesjonalnego fotografa – serii pełnych uczuć, świetlistych fotografii które na zawsze upamiętnią dzień waszego ślubu lub sesji zdjęciowej.

Before
After
Before
After
Before
After
Before
After
Before
After
FB Messenger